Robota

1Zastanawiałem się czy pójść dziś do roboty, bardzo boli mnie gardło, do tego miałem ciarki i okropny ból głowy. Tylko nie to, wysoka temperatura także choróbsko murowane. Tym samym nie poszedłem do roboty, zatelefonowałem do kierownika, iż jestem słaby i przywiozę zwolnienie od lekarza. Prędko umówiłem się do naszego rodzinnego lekarza i pojechałem. Pan doktor przepisał mi jakieś leki na grypę i kazał odpoczywać w łóżku, jeżeli chcę być zdrów na ślubie Jacka oraz Laury. Wziąłem sobie zalecenia doktora do serca i pojechałem od razu do firmy zawieźć zwolnienie. Przecież muszę wyglądać na weselu jak nowo narodzony, w końcu jestem widzem oraz kamera będzie równie często zwrócona na mnie, jak i na młodych. Na chorobowym mam wylegiwać się cały tydzień. Z pracy pojechałem prosto do domu oraz położyłem się spać. Matka na szczęście zrobiła mi rosołu i poszła po leki. Gorączka nie opadała całą noc, strasznie się męczyłem. Zresztą jak zawsze gdy mam grypę. Wiedziałem, iż jeszcze trzy dni będzie ciężko zbić. Mam nadzieję, że za półtora tygodnia będę zdrów.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.